Karherop napisał(a):

Po pierwsze p. Cupiał już został zapamiętany na wiele lat .
Po drugie w ostatnim roku, niewiem czy wiesz przez kryzys p. Cupiał stracił 2/3 swojego majątku ( podobno jakies 2 miliardy zł ) i na pewno ma na głowie ważniejsze rzeczy niż budowa z wlasnej kieszeni ośrodka treningowego.
Prawda jest taka że p. Cupiał pracuje nad przetrwaniem tele-foniki , a Wisłe traktuje jako swoje ulubione hobby do którego już jednak nie chce dokładać . W tym sensie to o tyle dobrze , bo Wisla powinna stać się samofinansującym przedsiębiorstwem , a nie jechać wiecznie na pożyczkach od właściciela . p. Cupiał juz raz włożył ogromną kase w Wisłe , za co mu chwała i wielu powinno o tym zawsze pamiętać ( przy okazji rzucania przekleństw w jego kierunku co często ma miejsce ) .
|
Wtrącę się bo mnie parę zdań z lekka śmieszy.
Jak to Cupiał "stracił"? 2/3 pieniędzy w banku gdzieś mu zniknęło? Albo 2/3 fabryk?
Inny z polskich krezusów finansowych pytany jak przyjął podobną "stratę" uśmiechnął się tylko i stwierdził, że go to niespecjalnie obeszło. Bo to są "wirtualne pieniądze". Nie zmienił się majątek a jego wycena, która to jest czysto teoretyczną kwotą, jaką mógłby uzyskać za swoje aktywa, gdyby postanowił je sprzedać za jednym zamachem.
Owszem, Cupiał pewnie ma kłopoty, ale to raczej wynika z mniejszych dochodów.