kibic sukcesu 2007 napisał(a):

Dokładnie, już ch.j z tą całą kasą za przejście do następnej rundy el. LM.
Straty wizerunkowe Wisły są nie do przeliczenia, ani zmierzenia.
To była hiperkompromitacja.
|
Taaa, bo co ? Kibice Amiki bedą się napinać przez 3 lata jak kiedyś Legioniści po porażce Wisły w Warszawie 4:1, i tak cie to boli?
Przejebane... cóż za strata wizerunkowa.
Czy może pseudodziennikarze będą wracać do tej porażki przy każdej nadarzającej się okazji ?
Czy to wina Wisły, że frajerzy z Poznania czy Warszawy nie potrafią zdobyć mistrzostwa 70 ligi świata? Jeśli my zaliczyliśmy hiperkompomitacje to co powiedzieć o nich ? To jest dopiero kompromitacja.
To prawda że daliśmy dupy z Levadią, ale przynajmniej mieliśmy do tego okazje, w przeciwienstwie do "nie-hiper-kompromitujących się" drużyn z Poznania czy Warszawy.