Konrad. napisał(a):

Mnie tylko zastanawia jedno, oglądałeś obydwa mecze z Levadią?
Bo nie mogę pojąć, o co ci chodzi z tą walką... Twierdzisz, że przez jej brak odpadliśmy z Levadią? Bo tak jak już gdzieś wcześniej pisałem wg. mnie walczyli, no ew. pierwszą połowę w Sosnowcu zagrali leniwie, ale potem było otro...
Sądzisz, że gdyby bardziej walczyli, to trafiali by w bramkę, a nie w słupek?
Każdą stratę punktów ze słabszymi piłkarsko drużynami (bo takie na pewno będą, jak w każdym klubie na świecie), będziesz tłumaczył "brakiem ambicji, walki itp"? To może na Odrę, Piast czy Polonię, wystawiać rezerwy albo kibiców, którzy rozszarpią ambicją przeciwników?
|
Brak ambicji i walki to dyżurne wytłumaczenie dla sporej grupy forumowiczów. Po większości porażek pojawia się morze wściekłych postów zarzucających drużynie brak zaangażowania, lenistwo, nonszalancje itd. Co odważniejsi zaś nawołują do wysłania zawodników do fabryki czy kopalni. Jest tak właściwie od zawsze bo to najprostsze wytłumaczenie. Bo na kim wyładować się za porażkę wynikającą z braku umiejętności lub zwyczajnego pecha? No można jeszcze obrzucić błotem trenera co też jest dość popularne na forach internetowych.
Powiem szczerze, że takie prostolijne myślenie czasami doprowadza mnie do szału.