Cichy napisał(a):

Ale przyznasz, że z regularnościa ma to niewiele wspólnego i przez kilka ostatnich lat trochę zniknęli. Chociaż nie przeczę, chciałbym, zebysmy mogli się chociaż takimi sukcesami pochwalić.
A przy okazji, może Ty wiesz jak tam wygląda finansowanie klubu? (bez cienia ironii, naprawdę chętnie poczytam bo niewiele na ten temat wiem poza tym, że astronomicznych sum na transfery raczej nie wydają)
|
Arked napisał(a):

|
Jeśli mówimy o wzorach to mierzmy wyżej. Jedyne w czym lepsza jest liga czeska od polskiej to wyższy poziom wyszkolenia ich rodzimych piłkarzy. Jeśli chodzi o politykę sportowo-finansową, średnią widzów i inne aspekty klubowej piłki nie są lepsi od nas i nie widzę czego mielibyśmy się uczyć od czeskich klubów. Liga czeska to właściwie ten sam poziom co polska, szwedzka czy norweska. Nic szczególnego.
|
Arked ma sporo racji. Na niwie kibicowskiej rzeczywiście to Czesi mogą się uczyć od nas. I nawet to robią. Nie bez przyczyny Banik ma świetne kontakty z GKS (ciekawe jak to będzie teraz po zawiązaniu "Śląskiej Siły Reaktywacja), Slavia gości Górnika Wałbrzych, Viktoria Ziżkov (Praga) utrzymywała łączność z żydami, Opava ma silne więzy ze Śląskiem. To my jesteśmy dla nich wzorcem a nie odwrotnie. To u nas szyje się flagi i na nas spogląda jak na tzw.lepszy świat.
Jedyne o czym nalezy pamiętać t,o to że w republice czeskiej jest o wiele większy rozdźwięk finansowy, kulturalny, metropolitalny, mentalny pomiędzy stolicą i reszta kraju niż u nas. Dlatego Slavia i Sparta są klubami ze zdecydowanie innej półki niż np Brno, Ostrava czy Teplice. U nas nie ma aż tak widocznych różnic. Widać to na przykładzie liczby kibiców, warunków na stadionach, budżetów klubów, medialności, bazy sportowej itp.
Nie udało mi się na szybko znaleźć budżetu Sparty. Generalnie klub sprzedaje rok rocznie swoich najlepszych piłkarzy sprowadzając w zamian wyróżniających się graczy z ligi czeskiej bądź tańszych reprezentantów innych krajów (ostatnim nabytkiem jest Denis Kovba, reprezentant białorusi, któremu skonczyła się umowa w rosyjskiej Samarze), bądź ściąga wciąż nieźle grające leciwe czeskie gwiazdy jak Berger czy Rzepka.
Kluby praskie mają także o wiele większe grono sponsorów i tzw partnerów niż np my.
http://www.sparta.cz/cs/o-klubu/partneri.shtml
a ponadto klub sprzedaje licencje na nazwę swego stadionu. W ostatnich latach:
2003 -Toyota Arena
2007 - AXA Arena
2009 - Generali Arena