Cichy napisał(a):

Wydaje mi się, że ten czeski przykład jest w Polsce mocno nadużywany. Owszem, trafiło im się kilka(naście) lat temu dobre pokolenie piłkarzy i potrafili to wykorzystać zarówno na niwie klubowej jak i reprezentacyjnej. Tyle, że czas regularnych wystepów w LM dla np. Sparty Praga minął, a i nowych Poborskych, Kollerów, Nedvedów czy Rosickych u nich nie widać, co pokazał nasz niedawny mecz z ich reprezentacją.
|
Przykład czeski może i jest nadużywany ale jednak Sparta puknęła PAO 3-1 i w rewanżu ma spore szanse na awans. Mistrzowska w tym roku Slavia będzie rozstawiona w ostatniej rundzie kwalifikacji więc i ich ewentualny awans jest bliższy niż nasz (polski bo już nawet nie wiślacki). Tak, że proponowałbym nie twierdzić, że czas Czechów w LM dobiegł końca bo może się okazać, że oba praskie "S" będą w tym roku grać w Lidze Mistrzów