Wyświetl pojedynczy post
Cichy
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: stamtąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15089
Stary 03.08.2009, 10:13
Lemoniadowy Joe napisał(a):Wyświetl post
Wolałbym raczej drogę np. Czech co u nas przy większym potencjale kibicowskim i finansowym przyniosło by duzo lepsze efekty.

a takie budowanie jak na Cyprze gdzie na pewno kluby w bilansie przynoszą duze straty to takie budowanie kolosa na glinianych nogach jak Wisła Cupiał przez pierwsze lata gdzie $ sie w ogóle nie bilansowało plus kilka wpadek sportowych i jesteśmy w d...
Wydaje mi się, że ten czeski przykład jest w Polsce mocno nadużywany. Owszem, trafiło im się kilka(naście) lat temu dobre pokolenie piłkarzy i potrafili to wykorzystać zarówno na niwie klubowej jak i reprezentacyjnej. Tyle, że czas regularnych wystepów w LM dla np. Sparty Praga minął, a i nowych Poborskych, Kollerów, Nedvedów czy Rosickych u nich nie widać, co pokazał nasz niedawny mecz z ich reprezentacją.

Co do modelu cypryjskiego pełna zgoda. Co z tego, że nakupilibyśmy gwiazd za ciężkie pieniądze, skoro nawet jeśli udałoby się wejść do LM, to zarobione tam środki w dużej mierze poszłyby na spłate długów zaciągniętych na budowę tej drużyny.

Według mnie żeby w Polsce zbudować mocny i stabilny klub potrzeba conajmniej kilku lat i działania od tak zwanej dupy strony Nalezałoby wybudować infrastrukturę treningową, ściągnąć dobrych trenerów dla zawodników w wieku juniorskim, zmienić sposób szkolenia już w wieku juniora na "zachodni", czyli taki jaki Petrescu chciał wprowadzić w pierwszej drużynie. Wtedy w dłuższej perspektywie możnaby liczyć na jakies wyniki w Europie. Swoją drogą szlag mnie trafia, że moi kumple grający w B Klasie wynajmują zajebiste boisko ze sztuczna trawą należace do budowlanki na Bronowicach, a Mistrz Polski może o takim boisku pomarzyć...

Niestety Wisła jest klubem, w którym wyniki mają być "na wczoraj" i działanie perspektywiczne ustepuje pola działaniom doraźnym...
Odpowiedz cytując