Wyświetl pojedynczy post
Angmir
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#672
Stary 02.08.2009, 22:09
FredzIo napisał(a):Wyświetl post
Czy mi sie wydaje, czy to była tylko pierwsza kolejka i mecz z beniaminkiem? Jesli cos przeoczylem to daj znac. Czy to sa Ci pilkarze co do konca meczu bronili sie przed porazka z Broendby, czy moze ich z kims pomylilem?
Przepraszam za pierwsze 2 zdania postka -fakt że były zbyt prowokacyjne, jednak trzeba oddać to że w pierwszej połowie legia grała 100% to samo co w 2giej pod względem taktycznym (zresztą jak cały poprzedni sezon). To co sie zmieniło w stosunku do zeszłego sezonu to widać ze po prostu forma piłakrzy Legii jest dużo wyższa. Iwański i Paluchowski w pierszej połowie grali to samo co w drugiej tylko że Zagłęgie stawiało lepsy opór. Kiedy obrona się rozleciała, Legia mogła sobie rozgrywać piłkę jak chciała. Nie zmienia to tego ze sposób wymiany piłek przez Legię, jest naprawdę fajny dla oka. Przedewszystkim w przeciwieństwie do Lecha (zwłaszcza w 1 połowie) IMHO było widac że cały czas wiedza jak grać żeby wygrać.
Można się ze mną zgadzać lub nie, szanuje zdanie innych, jednak mówienie o słaej grze Legii w pierwszej połowie jest typowym dla Polskiego dziennikarstwa sportowego krytykanctwa Legi (i Wisły choć mniej) gdzie tylko się da. Naprawdę więcej obiektywizmu !! Oglądaliście "Szybką Piłkę" ? Wynik Lecha do przerwy (0-0) NIC nie wspomnieli o słabszej grze Lecha a jedynie że "widać było że bramki sa kwestią czasu" . Wynik Legi do przerwy (0-1) "Po beznadziejnej grze w pierwszej połowie i fartownej bramce Legia z trudem osiągneła prowadzenie". Obiektywne jak cholera.
Co do meczu Legi z Broendby - nie oceniał bym gry Legii w tamtym meczu - sam nie widziałem, nie widzieli tez dziennikarze którzy mówili o "kompromitacji oddalonej dzięki Musze". Znając styl dziennikarsta myślę że i tamten mecz nie wyglądal tak jednostronnie jak staraja sie nam wmawiać media. (Tak jak bardzo wysokie zwycięstwo Lecha w Norwegi, było akurat dość szczęśliwe co możn było zauważyć analizujac skrót meczu).

Na koniec odpowiem na twoje pierwsze pytanie retoryczne - tak to była 1 kolejka i mecz z benjaminkiem. Sam miałem dodać że należy się jeszcze wstrzymać z pochopnymi ocenami Legi i Lecha. Tu masz racje 100%. Narazie jednak wygląda to bardzo dobrze, i nawet jeśli za tydzień wynik Legi z Arką nie będzie zachwycal trzeba sobie powiedzieć że LEgia jak nigdy ostatnio jest przygotowana od pierwszej koleji.
Co do siły Lecha chyba też nie należy mieć wątpliwości - słabsi jak sezon temu raczej nie będą.
Co do beniaminków to Korona pokazała że takie tytuły nie mają żadnego znaczenia - i Zagłębie i Korona to klasowe zespoły które grając w 1 lidze nie stracily wiele z Ekstraklasowego poziomu. W wypadku Zagłębia jak pisałem słabsza gra może być wynikiem słabszego trenera na ławce, choć nie można powiedzieć żeby zagrali z Legią źle, zadecydowała bardzo dobra dyspozycja Warszawiaków tego dnia i chaos w obronie po 2giej bramce.

Jeszcze raz przepraszam za nieprofesjonalne podejście an początku 1 posta.
Odpowiedz cytując