Zagłębie starało się grać ofensywnie i trzeba powiedzieć, że do czasu im to nieźle wychodziło, ale trzeba też pamiętać o zabezpieczeniu tyłów, Legia, ma jednak kilku klasowych piłkarzy, no i skończyło się jak skończyło, faktycznie gra w drugiej połowie, Iwańskiego, Gizy (pomimo super strzału w bramkarza

), Rybusa i nie tylko robiła wrażenie... Ale spokojnie, i tak ich pojedziemy
