rafalek napisał(a):

|
Nie chcę na siłę usprawiedliwiać Mariusza, ale nie wiem, czy widzieliście, ze zaraz przed Mariuszem stał Marcelo i tak sie zabieral do wykopywania pilki, ze przeszkodził Pawełkowi w złapamiu piłki. Wiem, że całkiem go to nie usprawiedliwia, ale może jest to jakaś okoliczność łagodząca.
|
Tak tak a w Estonii piłka kozłowała a w Sosnowcu z Levadią piłki nie widział a w meczu z Lechem(1:4) ktoś mu posmarowałem rękawice masłem a w Gdańsku... w sumie to mamy świetnego bramkarza a to że puszcza szmaty to nie jego wina!