|
Nie chcę na siłę usprawiedliwiać Mariusza, ale nie wiem, czy widzieliście, ze zaraz przed Mariuszem stał Marcelo i tak sie zabieral do wykopywania pilki, ze przeszkodził Pawełkowi w złapamiu piłki. Wiem, że całkiem go to nie usprawiedliwia, ale może jest to jakaś okoliczność łagodząca.
|