Bóg Trybun (objawion) napisał(a):

|
Zwycięstwo z cyklu "na ligowo" a nie krakowska piłka. Dwa schematy rozgrywania: "jak najszybciej do skrzydłowych" lub "ścigaj się z Brożkiem" w zależności od fantazji.
|
O ile pierwsza połowę dało się oglądać i gra jakoś wyglądała to 2 połowa to istna katorga trwająca grubo 30 minut, a schemat gry wyglądał tak [
obrońca->bramkarz->obrońca->napastnik->pomocnik->pomocnik->obrońca->bramkarz->obrońca->napastnik->strata]. Drugą rzeczą dla mnie niezrozumiałą było to, że dobrze dysponowanego w tym dniu Łobodzińskiego zastępuje się Ćwielongiem podczs gdy Kirm był dziś niewidoczny. Jeśli gra znacząco się nie poprawi to trzeba Skorże pożegnać już w grudniu, bo taką grą z silniejszymi nawet w naszej lidze nic nie zdziałamy. Nasi grajkowie jak zwykle w 2 połowie największym minimalizmem się wykazali.