|
Przepraszam , ale od dawna gnebi mnie pytanie : dlaczego w Warszawie wszyscy tak holubia Powstanie Warszawskie(slynne odniesienia mlodych powstancow na flagach etc.) , zas w mym kochanym Krakowie zapomniano o przeciez pierwszym wielkim powstaniu polskim - wraz z Konfederacja Barska ramie w ramie z mieszczanami krakowskimi powstal bunt przeciw panowaniu carycy Katarzyny II i marionetki w osobie ksiecia Poniatowskiego(chyba z Warszawy?)
|