Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2166
Stary 31.07.2009, 22:15
RAF napisał(a):Wyświetl post
Witajcie

Kazdy kto porownuje Petrescu i Skorze popelnia jeden zasadniczy blad: Petrescu mial pomysl na gre a Skorza jej nie ma..... Dla Dana podstawa bylo przygotowanie fizyczne. Dla nikogo nie jest tajemnica ze w obecnym futbolu podstawa sukcesu (obok techniki, taktyki itd) tkwi w przygotowaniu motorycznym.... Jak nie masz sily biegac to chocbys byl wirtuzozem to nic nie zdzialasz.... Nie przygotowany fizycznie Brozek i Malecki nie mogli sobie pograc z wybieganymi pilkarzami estonskimi.... A ze indywidualnie sa lepsi? To nic, jak nie masz sily biegac... To ile warty byl Petrescu pokazal rewanz w Salonikach kiedy to wislacy zabiegali Grekow nie przez 90 min, ale przez 120!! Grekow ktorzy sa przeciez lepsi od Levadii. Nie widze pomyslu u gre u Skorzy, do tego doszlo jeszcze w meczu z Levadia przemeczenie treningami i przygotowaniami..... Dla mnie zatrzymanie Skorzy jest jeszcze wiekszym skandalem niz odpadniecie z Levadia, bo czlowiek przez ktorego Wisla stracila 2.5 mln euro zostal na stanowisku jakby nic sie nie stalo..... Acha, i jeszcze apeluje do kibicow zamiast zapieprzac z "gwiazdami" na treningach.... a swoja droga.. Kiedys czytalem ze mlody David Beckham zostawal po treningach (kiedy wszyscy szli do domu) cwiczac podania i rzuty wolne.... az doszedl do perfekcji.. i tutaj pojawia sie pytanie: ile razy Cwielong i Brozek zostawali po treningach aby poprawic swoje "umiejetnosci" pilkarskie.... Dlatego jeden pilkarz zostaje gwiazda, drugi sredniakiem..... Praca, praca i jeszcze raz praca....
Ale czy to nie Okuka był trenerem w rewanzu? Bo w Krakowie jakoś "zabiegac" się Iraklisu nie udało......
(Za to wyszedł strzał Mihailicovi... ot pomysł na grę)

Skorża też ma pomysł na grę - nie przesadzaj - jakby nie miał pomysłu to jakim cudem zdobył 2 razy MP nie mając najlepszej drużyny w lidze?

Wisła gra tak jak Groclin grał kiedy trnerem był tam Skorża - a jesli nie widzisz w tym pomysłu na gre to trudno, widać gorycz porażki z Levadią utrudnia chłodny ogląd.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...