Wyświetl pojedynczy post
Grisza1
Moderator
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2142
Stary 31.07.2009, 15:06
A ja swojego zdanie nie zmienie. Gdyby ktorys strzal, ktory trafil w slupek czy w poprzeczke znalazl droge do bramki, to dzis nie byloby rozpamietywania, czy przygotowanie fizyczne, czy Skorza, czy Janas, czy Kazimierski, czy kelnerzy, czy amatorzy, tylko powieźlibysmy Levadię jak Beitar w drugim meczu czy jak niejeden zespól w lidze, ktory dostawal baty po 3;0 czy 4:0. Zabraklo skutecznosci, jednego jedynego gola. Gdyby Wisla strzelila u siebie na 1:0 czy tam na 1:0 to Levadia moglaby prosic tylko o jak najnizszy wymiar kary. I tyle w temacie.