1q2 napisał(a):

|
Cholero go tam wie, ja podejrzewam że chodziło mu o to że za bardzo dał chłopakom w kość i liczył że nawet lekko przemęczeni wygrają pierwszy mecz, potem tydzień przerwy -drugi mecz już na większej świeżości - znów przerwa i dalej już będzie coraz lepiej.
|
tak wlasnie myslal. mozna powiedziec ze wierzyl w ich profesjonalizm. niestety sie przeliczyl.
Chcial po prostu ugrac maximum w pucharach i przy okazji byc liderem w lidze. W przerwie zimowej transfery za kase z pucharow i dalej do przodu juz na nowym stadionie w nowym sezonie dalszy podboj Europy...