Wczoraj w Sportowym Wieczorze całkiem do rzeczy gadał Kołodziejczyk. Nie podniecał się Lechem. Powiedział nawet, że prawdopodobnie po 10 kolejkach Wisła będzie zdecydowanym liderem Ekstraklasy.
A w 10 kolejce gramy na wyjeździe z Lechem

Czy dziennikarz uważa, że po pokonaniu ziemniaczanych we Wronkach/Poznaniu będziemy mieli nad nimi jakieś 10 punktów przeqwagi? Ja nie mam nic przeciwko
