Wyświetl pojedynczy post
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#523
Stary 31.07.2009, 13:51
Dla mnie stadion piłkarski, to miejsce gdzie na bok odchodza wszystkie troski, wszelkie problemy na te 2 czy 3 h zanikają i liczy sie tylko moja pasja, która jest ten poje**** sport, i druzyna ktora kocham nad zycie.
Fajnie, że przypominają nam o powstańcach, ale dlaczego np. nie wykupia 2 czy 3 billboardów, i tam nie zrobią swego manifestu.

Gdybym był na tym wczorajszym meczu, jako kibic dajmy na to Nac B. to czułbym sie jak na jakimś cmentarzu.
A boisko piłkarskie, wywołuje u mnie uczucia inne niż melancholia dajmy na to.

popieram tekst Flamengisty w 100%
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując