|
A ja tak się wybieram pod koniec września do naszego Krakowa, noclegi mam załatwione, w jakimś hostelu w centrum, nie pamiętam nazwy ale to po znajomości więc za free. I tu teraz zdaje się na waszą znajomość Krakowa i naprowadzenie mnie co można pozwiedzać. Czas zwiedzania 5 dni.
Grzegorz z Sanoka, ja byłem raz w krynicy i już się nie wybiorę. Lepiej dołożyć jeszcze trochę KM i wybrać się na pełne morze np. do Władysławowa. Dobre żarcie mieli w meksykanskim barze na plaży
|