fanTS1906 napisał(a):

|
I co w tym dziwnego? A jak Ciebie w pracy ktos bez przerwy stresuje i krytykuje to tez splywa to po Tobie i nie ma zadnego wplywu na efekty tego co robisz? Pawelek zawsze byl znany ze slabej psychiki i teraz to szczegolnie widac. Nawet tak swietny bramkarz jak Boruc zaczal puszczac szmaty jak sie zaczela na niego nagonka i problemy osobiste.
|
Oj coś widzę że kolega nadawałby się na Jackowego asystenta. Ten sam sposób myślenie co nasz trener bramkarzy.
Pod rozwagę kolegi proponowałbym jednak rozumowanie alternatywne: Mariusz broni słabo nie dlatego że nie radzi sobie z krytyką ale krytyka pojawia się dlatego że Mariusz broni słabo.
Dodam jeszcze że rozumiałbym gdyby podobne argumenty w obronie Pawełka podnosił powiedzmy jego manager. Ale jeśli argumentuje w ten sposób jego trener (a więc ktoś bezpośrednio odpowiedzialny za formę bramkarza) to brzmi to trochę jak argumentacja powiedzmy inżyniera tłumaczącego zawalenie się budowanego przez niego mostu tym że w trakcie budowy przechodnie stresowali jego pracowników.