|
Pewnie w decyzji Ekstraklasy (którą to instytucję mam w ....głębokim poważaniu, podobnie jak PZPN) legło stanowisko, w którym UEFA nakazuje zaostrzyć respektowanie zakazu eksponowania polityki na stadionach, gdzie przy różnych okazjach kibice demonstrowali swoje poglądy w stosunku do różnych wydarzeń. Np. "urodziny Mandeli", "Kosovo" itp. UEFA chce to przykrócić i skoncentrować się na samym sporcie. Zakłada to oczywisty kaganiec na wolność wypowiedzi.
Cieszy fakt, że nagle nastąpił w obydwu klubach warszawskich taki przypływ uczuć patriotycznych, ale wydaje mi się, ze trwa między nimi swoisty wyścig, na to kto jest bardziej "patriotyczny". Moze to i dobrze, że dzisiejsi mieszkańcy, ktorzy w zaledwie kilku procentach są potomkami dawnych powstańców przynajmniej nie zapomnieli o wydarzeniach sprzed lat.
|