el Nuero napisał(a):

.
Naprawdę podziwiam Nadprezesa że jeszcze tym wszystkim nie pier... stawiając klub w stanie upadłości. Może gdyby kopacze nie dostaliby ani grosza, zrozumieliby co tracą...
|
Z ich strony patrząc to w dupie by to mieli,bo kasa zaległa by im się należała, a znaleźli by sobie nowy klub. Poza tym łatwo jest zaskarżyć pracodawcę, że nie wywiązuje się z płatności. Podejrzewam,że można wtedy rozwiązać umowę. UEFA na takie coś bardzo chętnie przystaje,znaczy stoi po stronie piłkarza.
Na nich jest jeden bat. Przegracie z jakimś średniakiem ligowy to wpłacacie do kasy klubu 100 tysięcy złotych. Ciężko jest ściągnąć jakieś rozwiązania z innych krajów, bo w sumie to nie do pomyślenia jest aby piłkarze wybierali sobie trenerów, lub opierdalali się na treningach o meczach nie wspominając, przy okazji wybierając te, w których chce im się grać a które można przechodzić. Na myśl przychodzi mi tylko przykład Turecki.
Wracając do tych 100 tysięcy, to wpłacali by jeśli mecz będzie oddany bez walki, bo na ten potencjał co posiadamy obecnie, każdego powinni kroić od 4 miejsca w dół spokojnie. A tak huj, nie przewidzisz co wymyślą na mecz z Ruchem.