Wyświetl pojedynczy post
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#477
Stary 30.07.2009, 14:32
!!IRIVER!! napisał(a):Wyświetl post

Ps. Ja na Wiśle jakoś nigdy w ostatnich dwóch latach (czyli od czasu kiedy chodzę regularnie) nie czułem zagrożenia - wprost przeciwnie, super zabawa
mało tego...ja mam teraz 20lat, pierwszy raz na meczu byłem jak miałem może z 6-7...i od tego czasu regularnie na Wiśle jestem, do tego wiele wyjazdów incognito z ojcem i niewiele starszą siostrą do Chorzowa, Zabrza, Kielc, Bełchatowa, Wodzisławia, Katowic, Radzionkowa...i nigdy nie czułem się zagrożony...nie mówiąc o meczach na których siedziałem z Wiślakami. Ale i tak większośc ludzi z mojego otoczenia myśli że na każdym meczu dochodzi do incydentów...ale nie byli, nie wiedzieli, to nie przetłumaczysz...
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując