|
Ja tez nie moge niestety pozbyc sie wrazenia, ze pozostawienie Skorzy i jego sztabu to oznaka tego, ze Cupialowi na Wisle zalezy juz w niewielkim stopniu, a nie normalnosci. Nie oszukujmy sie, Cupial zaangazowany, z przed paru sezonow, to czlowiek, ktory nie pozwolilby Skorzy po czyms takim wejsc na poklad samolotu juz nie mowiac o prowadzeniu z nim rozmow przez tydzien. Ludzie w tym wieku sie nie zmieniaja i to nie boss stal sie rozsadniejszym czlowiekiem przez te kilka lat, tylko po prostu zal mu juz wydawac wieksza kase na jakiegos lepszego trenera.
|