|
Jeśli Dan faktycznie kasuje 0,5 M euro za sezon to moim zdaniem w Wiśle go (niestety) nie zobaczymy (to może tłumaczyć po części dlaczego ciągle mamy jeszcze Maciusia i jego "sztab szkoleniowy").
A swoją drogą to ciekawa koncepcja żeby największą gwiazdą drużyny (w sensie kasy) był trener a nie kopacze. Myślę że u nas by nie przeszło.
|