Zola - tak z ciekawości. Co Ci przyjdzie z takiego kierunku? Mam gościa znajomego, co zrobił właśnie bodaj rolnictwo, ze specjalnością dotyczącą yy.. pomidorów..

i teraz.. rozdaje ulotki na skrzyżowaniach. :/ także zastanów się.. :] Nie lepiej przebiedować ten rok, pół roku na zaocznych a potem przenieść się na dzienne?