1q2 napisał(a):

funkykoval - ja myślę że napastnicy nasi to na treningach dużo strzelają, nawet bym się nie zdziwił gdyby taki Ćwielong nieźle sobie na nich radził - bo to jest często tak jak...w skokach narciarskich - trening , skacze koleś daleko , zawody - spada z belki i tak jest przez całą zimę.Jedni są po prostu lepiej odporni na stres(ci przeważnie robią kariery), drudzy mniej a im więcej nie wychodzi tym ten stres jest większy.
|
Hmm, wczoraj na treningu Pepe w sytuacji sam na sam z Pawełkiem w słupek przygrzmocił
