funkykoval - ja myślę że napastnicy nasi to na treningach dużo strzelają, nawet bym się nie zdziwił gdyby taki Ćwielong nieźle sobie na nich radził - bo to jest często tak jak...w skokach narciarskich

- trening , skacze koleś daleko , zawody - spada z belki i tak jest przez całą zimę.Jedni są po prostu lepiej odporni na stres(ci przeważnie robią kariery), drudzy mniej a im więcej nie wychodzi tym ten stres jest większy.