emjot napisał(a):

chryste
czy trzeba jak jakiemuś dziecku tłumaczyć
że zdobycie MP to jeszcze nie jest podwód do bezbrzeżnej dumy i pychy
że do każdego rywala trzeba podchodzić na serio bo...
pan trener zbrojny w te dwa MP uznał że zeżarł już wszystkie rozumy...
w tym sensie napisałem że Levadia pokazała co jest warte dwa MP...
no nic... zupełnie jak się lekceważy przeciwnika...
|
zdobycie dwa razy pod rzad MP jest powodem do dumy jak najbardziej!
Jesli myślisz ze Oni ( piłkarze, trener) nie potraktowali tego meczu na serio to sie mylisz.. pierwszy mecz to byl typowy słaby mecz, moze przez okres przygotowawczy, moze przez cos innego, nie wiem.. ale w drugim meczu zapierdalali rowno i nikt chyba nie powie ze tez zlekcewazyli przeciwnika, tylko typowo zabrakło skutecznosci.
Skorża nie jest debilem i nie musisz nam wmawiac jakie to bledy popelnił bo byc moze sie mylisz nie wiedzac nic a nic o kulisach ( przygotowaniach do tego dwumeczu, i paru innych sprawach).
I pisanie teraz o przemadrzałosci Skorży jest troche nie na miejscu. To tak jakbys uczył złodzieja krasc.
A moze to Levadia podeszła jeszcze powazniej do tego dwumeczu? Wyszedl im dwumecz zycia i koniec..
Pokaz mi trenera za kadencji ktorego nie było niespodzianek typu przegrywanie z teoretycznie słabszymi? A po takiej porazce łatwo jest podac argument ze hujowo zmotywował terner i krecic się wokól tego.