Wyświetl pojedynczy post
grzesiek632
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2052
Stary 30.07.2009, 08:52
Ja uwazam osobiscie ze nie ma co szukac w tym wszystkim winowajców na siłe.. bo głownymi sprawcami byli tylko i wyłacznie piłkarze.. Skorza mogl gadac o nie lekcewazeniu i zaangazowaniu ale piłkarze i tak wiedza swoje i z ogorasami z Estonii nie beda się wysilac, biegac az nad to..

Kolejna sprawa ktora mnie doprawdy śmieszy jest zamysł zwolnienia ( jak narazie tylko zamysł ) Bednarza czy Kazimierskiego... ****a to dopiero Cupiała osiwecilo po porażce w Tallinie ze Bednarz jest zły i niedobry? A przed meczami z Levadia to jaki byl? Kurde cudowny? NAGLE poł zarzadu i sztabu trenerskiego jest do dupy.. smieszne.. chodzi mi o to ze przed meczami z Levadia nikt nie myślał o zwolnieniu takigo Kazimierskiego czy Wilczka czy nawet Janasa.. a z dnia na dzien Ci ludzie stali się za słabi na Wisłe... a 2 lata pracy byli wspaniali... paradoks nikt

to jest zwykle szukanie winowajców na "sile'' bo ktos musi poleciec dla zasady..

dobrze ze mamy juz to wzystko za soba i swiety spokoj...
Przestanmy o tym pisac już, szybciej zapomnimy.. bo to co sie stało sie juz nie odstanie..
Ostatnio edytowane przez grzesiek632 : 30.07.2009 o godz. 10:14.
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.."