!!IRIVER!! ---> pozwolę się nie zgodzić z Twoją interpretacją wyników.
1. Remis Levskiego nie ma dla nas większego znaczenia w kontekście rankingów. Bułgaria jest 16 i ma gigantyczną przewagę nad Polską. Wprawdzie w tym roku odpadnie jej sporo punktów, ale jeżeli już patrzysz perspektywicznie, to...
2. ...dlaczego kibicować Apoelowi w pojedynku z Partizanem? Cypr już drugi rok nam ucieka. Masz rację, że od Serbii dzieli nas mniej punktów, ale skoro patrzysz do przodu w poprzednim przykładzie, to zauważ, że za rok Serbii odpadnie masa punktów i będą na pewno za nami.
A co do meczów jutrzejszych meczów, to też liczę na Legię i Lecha. Polonia jest za słaba, żeby uczknąć jakiekolwiek punkty NAC - pamiętam tylko jeden jedyny mecz, w którym ta drużyna pokazała charakter i było to pod koniec sezonu w pojedynku z Lechem (3:3).
A co do bezpośrednich pojedynków naszych rywali, to przedstawiam moje propozycje, komu kibicować (

) :
1 Goeteborg - Hapoel - proponuję trzymać kciuki za Szwedów, bo a) Izrael nam za daleko ucieka, a) Lech zyska w rozstawieniu
2 Vojvodina - Austria - tutaj wolą mimo wszystko awans Vojvodiny. Znowu a) lepiej to dla Lecha, b) Serbii odpada więcej punktów za rok, a Austria (kraj) sobie za dobrze radzi w tym roku
3 APO Peyias - Rapid - Jeżeli Austria pokona Vojvodinę to kibicuję Cypryjczykom, w przeciwnym wypadku niech przejdzie Rapid. Żadna z tych drużyn nie wyprzedzi Lecha w rozstawieniu.
Oprócz tego liczę na bałkańskie temperamenty zespołów Petrovac, FK Sarajevo i Slaviji Sarajevo oraz Rumunów z Vaslui. Mam też nadzieję na brak niespodzianki w meczach Bragi i Galatasaray.
Jeżeli wszystkie moje oczekiwania zostaną spełnione, a conajmniej 2 nasze drużyny będą grać dalej, to jest szansa na udany rok w rankingu, pomimo tallińskiej katastrofy...