Sopranos napisał(a):

Cała runda jesienna była nędzna - przegraliśmy przecież nie tylko z Ruchem, ale też były porażki ze Śląskiem i Lechem - to też zrzucasz na karb braku motywacji? W meczu z ŁKS zawiodła skuteczność, a dzień konia miał Wyparło - do tego zupełnie niepotrzebnie wystawiony do gry został Niedzielan.
Patrząc na innych, Lech Twoim zdaniem zanotował tyle remisów dlatego, że skórokopom zabrakło motywacji i specjalnie zremisowali ileś tam meczów?
Czy którykolwiek z klubu już odszedł? Mi chodzi o Kirma, Alvareza i Gargułę. No bo przecież nie o Jopa.
|
nie odwracaj kota ogonem
Polonia i Piast to były mecze z rundy wiosennej. A chęci i zaangażowanie było cieńkie
w meczu z ŁKS faktycznie Wyparło miał dzień konia ale chęci naszych były takie ....
eeeeee luzik zaraz coś wpadnie a jak nie wpadało to się chłopcy nerwowali...i dupa blada
transfery do będzie można ocenić za czas jakiś
bo Alvarez zagrał jeden mecz, a Kirm trzy
Garguła nawet na boisko nie wszedł...
a moja krytyka Skorży też się nie bierze z jednego meczu. tylko z całokształtu jego
osiągnięć.
Konrad. napisał(a):

Argumenty przeciw Kazimierskiemu:
Trzy: Żaden z kilkunastu bramkarzy ściągniętych przez Bednarza, nie odpowiadał K. Mimo iż wielu miało naprawdę pochlebne recenzje dziennikarzy, i zaliczyli wiele efektownych parad.
Cztery: Debilne wypowiedzi Kazimierskiego, w stylu: (gdy testowany bramkarz zawalił mecz) "obserwowaliśmy go dość długo, ale niestety nie potwierdził swoich umiejętności", lub: (gdy zagrał dobry mecz) "bronił dobrze, ale jeden mecz i kilka treningów to za mało by stwierdzić czy jest dobrym bramkarzem".
|
tak naprawdę to pozytywne recenzje zbierali tylko Nurković i ten Australijczyk Jess Vanstrattan
Henri Sillanpää z kolei dobrze wyglądał w swoim klubie u nas już niekoniecznie. Reszta to jakieś popierdułki były a nie normalni bramkarze...