AYALA napisał(a):

ciekawe jak sie ułoży wizyta Putina na obchody 70-lecia wybuchu Drugiej Wojny Światowej.Wiem że wielu naszych Rodaków potraciło swoich bliskich w Łagrach i czeka na przepraszam ale chyba czas ocieplic stosunki z Rosją bo myśle ze to potężny rynek na którym nasze firmy moga sprzedac swoje towary.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,902,9...ajcieplej.html
|
Nie wielu rodakow tylko WSZYSCY Polacy zostali przez Rosje zaatakowani, wiec na "przepraszam" czeka cala Polska. Przepraszam nie tylko za Ribbentrop-Mołotow ale tez za 50 lat pozniejszej okupacji. I zapewne nigdy sie nie doczeka.
Smiesza mne te gadki o "duzym rosyjskim rynku zbytu" bo prawda jest taka ze rynek ten jest gowniany. Poza Moskwa i Petersburgiem (ktore tez srednio jest dla nas rynkiem bo tam sie kupuje albo Rolexy za tysiace dolarow albo chinskie podroby za 5 rubli) ludzie tam w gigantycznej wiekszosci nie sa dla nas zadnym kupcem, bo sa biedni i nie interesuja ich nasze "dobra".
Straszne jest to ze w Polsce po 50 letniej okupacji tych s****ysynow sa nadal ludzie ktorzy chca cokolwiek z nimi zalatwiac i wierza ze sie zmienili. Otoz Rosja zawsze pozostanie Rosja. Nigdy winna, zawsze pojebana.