Krótko mówiąc to jeden z niewielu momentów, w naszej koszykówce, w którym jest szansa że coś ruszy i chociażby dorównamy naszym sąsiadom z Litwy...
Jest Gortat, jest Logan, Koszarek i kilku innych których stać na wiele, gramy u siebie przy mam nadzieje mocno dopingującej widowni, wykorzystajmy to, bo więcej takiej szansy może już nie być.
wielka.wisla napisał(a):

Wójcik to już legenda, mimo że moim zdaniem nie zagra w tym turnieju pierwszych skrzypiec, to człowiek potrzebny naszej reprezetancii, chociażby ze względu na doświadczenie, mógł zapowiedzieć że więcej już nie zagra w reprze (tak jak w piłce nożnej Giggs, który pożegnał się z drużyną narodową Walii, której sam był symbolem).
P.S. Wójcik był jedynym sportowcem którego znałem wieku 4 lat!!
