Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2309
Stary 29.07.2009, 16:18
Oto ten tekst z prasy rumuńskiej:

Myślenie contra kasa

Nieopisywane wcześniej metody Dana Petrescu, niskie nakłady finansowe, ale za to robione z głową, oraz całkowita dyskrecja właściciela klubu, to wszystko, czego zabrakło w tym sezonie zespołom Steauy, Dinamo, CFR i Timisoary.

1 sekret Unirei: metoda Realu Madryt, zgrupowanie po meczu

Dan Petrescu wprowadził od początku tego sezonu nową zasadę: po każdym meczu piłkarze udają się na zgrupowanie. Metodę tę podpatrzono od Realu Madryt, gdzie czyni się takod 7-8 lat. Jakie jest uzasadnienie? Organizmy piłkarzy po meczu znajdują się na niskim poziomie wydolności pod względem fizycznym, jeśli jeszcze wypadną sobie wtedy na imprezkę do klubu, przez dwa dni nie będą mogli trenować. Teraz natomiast pozostają na zgrupowaniu i jeśli nawet nie mogą zasnąć ze zmęczenia to pozostają w swoich pokojach i po dwóch dniach osiągają optymalną, fizyczną formę, wyjaśnia Narcis Raducan, dyrektor sportowy Unirei. A rezultat? Urzicenii to najlepiej fizycznie przygotowana drużyna do sezonu.

A jak jest u tych wielkich?

W Dinamo swoboda
Przeciwnie, w Dinamo gracze otrzymują od razu dzień wolny i wielu z nich natychmiast udaje się na dyskoteki, żeby świętować. Wielokrotnie piłkarze tacy jak Torje, Tamaş, Moţi i Izvoranu bawili się tam aż do rana i płacili kary klubowi. Kibice oskarżają: zgromadziliśmy w naszym klubie najwięcej imprezowiczów…

2 sekret Unirei: Zawodnicy zawieszeni i kontuzjowani też są na wszystkie zgrupowaniach i treningach

Dan Petrescu zmusza wszystkich piłkarzy, nieważne czy są kontuzjowani czy zawieszeni, do udziału we wszystkich zajęciach. A rezultat? Wszyscy gracze znają program drużyny i znajdują się pod ścisłą kontrolą, także i ci, którzy z różnych powodów nie wystąpią w najbliższych spotkaniach.

A jak jest u tych wielkich?

Jedni na boisku, inni w lokalach
Najbardziej widoczny odwrotny przykład pochodzi z Rapidu, a więc drużyny, która w tym sezonie traci 15 pkt do Unirei. Brazylijczyk Pitbull chodzi sobie po lokalach, kiedy jest kontuzjowany i nie znajduje się w składzie drużyny.

3 sekret Unirei: stabilizacja na stanowisku trenera to cel najwazniejszy

Dopiero w tym roku ujawniono, że kiedy pojawiła się tylko pogłoska, że ,Gigi Becali ze Steauy chce Dana Petrescu u siebie, szef Unirei wezwał „Borsuka” i zaproponował mu przedłużenie kontraktu o 3 lata i podwyżkę zarobków do 500.000 euro roczne. Natychmiast ogłoszono, że Dan zostaje.

A jak jest u tych wielkich?

Steaua i CFR, 7 trenerów w 10 miesięcy
Nie tylko, że rywalom Unirei brakuje takiej stabilizacji to jeszcze popadają w przesadę. Mistrz i wicemistrz z ubiegłego roku miały na ławce w tym sezonie 7 trenerów. Co to dało? CFR jest na 4 miejscu a Steaua na 5 miejscu za Urziceni.


4 sekret Unirei: Niewielkie pieniądze zainwestowane z głową

W Unirei średnia zarobków nie przekracza 100.000 euro, ponieważ nie ma tam żadnych gwiazd, które mogłyby zdestabilizować budżet. Co więcej, Mara, który zarabiał prawie 200.000 euro, został oddany za darmo zimą. Był wtedy kryzys finansowy i Unirea wolała się zabezpieczyć, by nie mieć potem poważniejszych kłopotów.
3,1 miliony euro to łączna suma jaką Unirea wydała w tym roku na pensje i premie piłkarzy znajdując sie w tej klasyfikacji na 9 miejscu w lidze.

A jak jest u tych wielkich?

Pieniądze wyrzucone w błoto
W Dinamo, średnia zarobków jest 3-4 razy wyższa niż w Urziceni. Na przykład Lobonţ, Mitea i Zicu zarabiają po około 400.000 dolarów. Piłkarz Steauy Semedo zarabia 250.000 euro a Arthuro zarobił jesienią 300.000 euro, 4 razy tyle ile zarabiają Onofraş czy Bilaşco z Unirei prez rok.

17,3 miliony euro to suma jaką Steaua i Dinamo przeznaczyły dla swoich piłkarzy w postaci pensji i premii.


5 sekret Unirei: Arlauskis trenuje nawet gdy trener zwalnia go z tego obowiązku

Dlaczego Urziceni miało w tym sezonie najbardziej wartościowego i równo grającego bramkarza? Oto jeden z sekretów litewskiego bramkarza Unirei. Ujawnia to trener bramkarzy, Dumitru Stîngaciu: "Podczas jednego z treningów w ubiegłym roku, wiał silny wiatr. Ogłosiłem, że przekładamy trening, bo piłka wyprawiała cuda w czasie lotu. On się na mnie obraził i powiedział, że trzeba trenować w takich warunkach, żeby nie stracić ani jednego dnia. Sam wyszedł na boisko i musiałem z nim ćwiczyć”.


A jak jest u tych wielkich?

Dayro bardziej przejmuje się fryzurą niż treningiem
Całkiem inną postawę widzimy u gwiazdy Steauy, Dayro Moreno. Spóźnia się na każdy trening , bo tyle czasu zajmuje mu układanie i żelowanie włosów.

6 sekret Unirei: Pracodawca nie wtrąca się

Dumitru Bucşaru dał wolną rękę Danowi Petrescu i nigdy nie zawraca mu głowy. „Nie znaczy to, że nie rozmawiamy. Podczas meczu, siedząc w loży wypowiada się na temat różnych elementów gry, poszczególnych piłkarzy czy dokonywanych zmian i przeważnie ma rację. Zna się na piłce, ale mówi, że zatrudnił trenera więc nie wtrąca się do jego pracy” powiedział Narcis Raducan, dyrektor sportowy klubu.

A jak jest u tych wielkich?

Decyzje ponad głową trenera
Określenie „autorytet trenera” jest w przypadku Steauy zwykłym nadużyciem. „Byłem zszokowany, kiedy zadzwonił do mnie w czasie meczu nakazując zmianę piłkarza” , powiedział Hagi, pierwszy z trenerów, który ujawnił trenerskie zapędy właściciela klubu Gigiego Becali.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując