|
Skorża miał zapewne jeden koronny argument.
"Winę ponoszę ja."
Skoro tak, to zwolnienie Kazimierskiego i Terziottiego było bezzasadne.
I w zasadzie racja. Terziotti za krótko pracował, żeby mieć jakiś wpływ na formę drużyny a umówmy się, że Pawełek nam dwumeczu z Levadią nie przegrał, tylko gracze ofensywni, którzy powinni wbić Estończykom przynajmniej cztery gole. Gol puszczony w Tallinie obciąża jego konto, ale nic już nie zmieniał.
Co jeszcze ma takiego Skorża? Brak konkurencji.
|