|
Czyli w sumie nadal nic nie wiadomo, poza tym,że za rok znów w czapę w pucharach, cokolwiek to będzie. Bo Kazimierski rozumiem pracuje nadal, Janas to samo. Czyli ciągłość mizerii zostaje zachowana.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|