|
Wiadomo, że nic nie wiadomo.
Nie wiadomo, jak długo Skorża zostaje. Może tylko do zimy, a Bednarz (lub nowy dyrektor sportowy) szukać będą teraz nowego szkoleniowca?
Nie wiadomo, na jakich warunkach. Czy jego pozycja jest silniejsza, czy słabsza? Czy zostaje Kazimierski, Janas i włoski fizjolog? Czy Skorża będzie miał wpływ na transfery, czy wręcz przeciwnie?
Nie wiadomo, co z zarządem. Kto będzie ratował budżet i w jaki sposób? Kto będzie odpowiedzialny za transfery?
Pisanie w takiej sytuacji, że jest dobrze - jest głupotą. Rozsądny człowiek wstrzyma się z ocenianiem, póki nie będzie wiedział więcej.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|