Najpierw kilka słów mojego komentarza na temat 15 miejsca w rankingu krajowym.
Pozycja Polski w rankingu krajowym decyduje o tym od kiedy i w jakiej ilości nasze kluby w rozgrywkach pucharowych grają. Po zmianie systemu rozgrywek najbliższym Polsce miejscem, które rzeczywiście sporo zmienia jest miejsce 15.
Awans na 15 miejsce to dobry pomysł
na długookresowy cel dla PZPN. To pomysł na cel, którego osiągnięcie mogłoby być pretekstem do opracowania Strategii Rozwoju Polskiej Piłki na przykład na lata 2009-2015. Strategia taka powinna być planem działań niezbędnych do tego by poziom piłki się podnosił przejawem czego byłyby coraz lepsze wyniki polskich drużyn w rozgrywkach europejskich i
SYSTEMATYCZNY AWANS W RANKINGU KRAJOWYM aż do 15 miejsca w rankingu krajowym czyli osiągnięcia celu strategii.
Tak długo jak Polskę od 15 miejsca będzie dzielić dwukrotność tego co w ogóle Polska zdobyła dla mnie ważniejsze jest to
by Polska SYSTEMATYCZNIE AWANSOWAŁA w rankingu a nie to by dystans Polski wobec Grecji odległej od nas o lata świetlne zmniejszył się w ciągu sezonu z 10,308 o 1 czy nawet kilka punktów. To tak jak bym się miał cieszyć ze zmniejszenia różnicy w stosunku do Hiszpanii w ciągu ostatnich 4 tygodni o 1,375 pkt do 51,752. Tak jak nie ma dla Polski znaczenia czy pierwsza w rankingu jest Anglia czy Hiszpania, tak nie ma znaczenia to czy Grecje zastapil inny zespol na 15miejscu... Nie ma sensu analizowanie losów drużyny, która teraz jest 15 skoro za 3 lata będzie 12 a ta co jest teraz 13 i nie analizowana będzie za 3 lata 16sta...
Właśnie dlatego swoje posty piszę w taki sposób by wynikało z nich na jakie miejsce Polska może awansować w tym sezonie a jakiego kraju oddech czujemy na plecach i na jakie miejsce w związku z tym Polska może spaść. Innym powodem dla którego celowe jest analizowanie miejsca które Polska zajmie w TEGOROCZNYM RANKINGU jest to, że zajęte miejsce w TEGOROCZNYM RANKINGU decydować będzie od których rund zaczną polskie zespoły rozgrywki w sezonie 2011/2012
A teraz to co tygrysy lubią najbardziej:
Cóż Wisła odpadła i tak jak tu ktoś napisał „Jaki jest sens zastanawiania się kiedy i jak wysoko awansujemy skoro odpadamy z Levadią”… Stało się. Jest jak jest. Choć wczoraj zaczęły się mecze III rundy to ja conieco jeszcze o tym co w rankingu krajowym po II rundach do obu Lig.
Sytuacja w rankingu krajowym była następująca:
W jednym ze swoich postów pisałem, że szczególnie powinny nas interesować w tegorocznym rankingu kraje z miejsc 22-27 i podtrzymuje swoje zdanie.
Słowację - kraj 21 od Polski dzieli ciągle 2,916 tj o wiele więcej niż dystans jaki dzieli Polskę od kolejnego w rankingu Izraela.
Dystans między Polską a Izraelem wynosi 1,709 i też będzie trudny do odrobienia… Izrael to kraj, który jest wyjątkowo skuteczny w tegorocznych rozgrywkach. Drużyny z tego kraju występując w I i II rundzie kwalifikującej w 8 meczach mogły zdobyć 8 pkt a zdobyły 7,5…
Tak czy siak wg mnie zdobycie o 1,709 więcej niż Izrael jest teoretycznie możliwe choć wymagałoby od polskich drużyn by zdobyły o 7 punktów więcej niż drużyny z Izraela.
Patrząc na tabele widać także przepaść między 27 a 28 miejscem. Po pierwsze począwszy od miejsca 28 kraje są reprezentowane jeszcze najwyżej przez 2 drużyny. Po drugie zajmująca 28 miejsce Białoruś traci do Polski ponad dwa razy więcej niż zajmująca 27 miejsce Chorwacja.
Warto jeszcze zwrócić uwagę na kraje bezpośrednio z Polską sąsiadujące. Dystans jaki dzieli Polskę od 24 i 26 miejsca jest bardzo podobny i wynosi w obu przypadkach mniej niż 0,5 pkt. Tak mały dystans oznacza, że szczególnie warto obserwować mecze serbskich i austriackich drużyn. Ich wyniki na tle wyników polskich drużyn mogą sprawić, że w czwartek Polska spadnie lub awansuje o jedno miejsce.
Póki co polecam jeszcze wykres, który pokazuje, jak zmienił się dystans Polski do krajów zajmujących miejsca 22-27. Wykres pokazuje stan sprzed rozpoczęcia tegorocznych rozgrywek i na koniec II rund kwalifikujących do LE i LM.
Jak widać powyżej po meczach rewanżowych II r. kwalifikujących do LM i LE dystans do 22 znacząco się zwiększył. Dystans do 23 miejsca nieznacznie się zwiększył. O 0,125 pkt Polska zbliżyła się do 24 miejsca, o tyle samo oddaliła się od 26 miejsca. Także o 0,125 zbliżyło się do Polski 27 miejsce.
Jak pokazuje poniższa tabela, żaden z krajów zajmujących miejsca 22-27 nie był mniej skuteczny niż Polska w zdobywaniu punktów do tegorocznego rankingu. Warto jednak zwrócić uwagę skuteczność zajmującego 22 miejsce Izraela.
Przy takiej skuteczności zmniejszenie dystansu Polski do 22 miejsca (nie wspominając o awansie na 22 miejsce) może być trudne…
Także zagrożeniem dla Polski może być utrzymanie wysokiej skuteczności przez Serbię i Austrię. Szczególnie w przypadku Austrii groziłoby to Polsce spadkiem na 26 miejsce. Wiele wyjaśni rozpoczynająca się w tym tygodniu III runda.
Podsumowując. Zajęcie w tym roku 22 miejsca będzie bardzo trudne, prawie niemożliwe 23 zobaczymy po III rundzie. Austria depcze nam po piętach i już w czawartek może się okazać że spadliśmy na 26 miejsce. Także teoretycznie możliwy jest spadek już w czwartek na 27 miejsce o ile my wszystko przegramy a drużyny chorwackie wszystko wygrają...