Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1921
Stary 29.07.2009, 00:15
Eustachy napisał(a):Wyświetl post
Tak widocznie to ocenia. I moze nawet ma racje. Z tego co pamietam, Dinamo mimo wszystko staralo sie cos z nami grac i nawet gralo, podczas gdy Levadia przez 3/4 dwumeczu glownie wybijala pilke byle na uwolnienie.

Troche wiecej bedzie mozna powiedziec, po kolejnych meczach Levadii. Jak pamietam, Valarenga na runde przed Wisla, uporala sie z wicemistrzem Austrii, natomiast Tbilisi wyeliminowalo zawsze przyzwoita Slavie Praga. Zobaczymy co zrobi Levadia z Debreczynem.
Może i ma , może i nie ma - nie wiem czy widziałeś ten wywiad z 'ekspertem' ale ekspert że tak powiem miał jasne zdanie - Skorża won - Smuda tak.Oczywiście może mieć swoje zdanie ale jak już jedzie czasami Heńka i słynnymi dwoma meczami to ja przypuszczam że to bardziej pachnie agitką niż oceną.

Nikt nie chce przyjąć do wiadomości że ta cała śmieszna Levadia od kilku lat przed nikim nie pękła w pucharach ale fakt jest 1 niezaprzeczalny - tak szybko to nas nikt nie wyautował, ale już skopanie Skorży, umniejszając poprzednie klęski są wd mnie zupełnie nie na miejscu.
To nie czas i nie miejsce by dyskutować czy większa wtopa była z Valerengą, Dbilisi czy Levadią - wszystkie były bolesne jak cholera, i może losowo jedna z nich powinna się zdarzyć ale nie wszystkie trzy.

A wracając do tematu i bazując na różnych informacjach to jeśli Skorża da swoją głowę za Kazimierskiego to ja nie będę za nim płakał.
Pomijając plotki to naszego trenera bramkarzy nie broni nic.Jego kadencja to upadek Pawełka i nijakość Cebanu.
Ja już mam pretensje do Skorży że sam nie podziękował Kazimierskiemu, bo w biznesie jakim niewątpliwie jest piłka nie ma miejsca na kolesiostwo i sentymenty a nasz trener bramkarzy nie dość że nie ma żadnych sukcesów to ma straszne wtopy - Gdzie jest dla mnie jasne że akurat klęska z Levadią to nie Pawełek ale żenua w pomocy/ataku.
Tyle że akurat Skorży wd mnie to można wybaczyć(bo ma wyniki mimo tego) i liczyć że jako trener na dorobku, wyniesie z tej klęski, tak odpowiednie wnioski co do swojej osoby, jak i nie dopuści by to w przyszłości miało miejsce.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 29.07.2009 o godz. 00:21.
94 - Allah Akbar!!