brasilia79 napisał(a):

|
może tak zatrudnić jakiegoś trenera napastników? może coś by podszkolił naszych zawodników?
|
Że też jeszcze nikt na to nie wpadł. Zamiast kupować za ciężkie pieniądze bramkostrzelnych zawodników wystarczy zatrudnić za ułamek tej kwoty trenera napastników. Genialne.
kinoautorskie napisał(a):

|
Jesli pilkarz nie trafia 5 m do bramki to się go nie wystawia, albo inaczej ustawia skład. Idąc waszą, tępą filozofią, dojdziemy do takiej sytuacji jak w Cracovii, gdzie zamiast wymienić Majewskiego, winą obwiniali piłarzy i klub spadł z 4 na ostanie miejsca w lidze. Sami napisaliście, jak to możliwe, że piłkarz profesjonalny nie trafia z bliskiej odległości? Otóź właśnie z winy trenera, który źle przygotowuje zespół motywacyjnie, taktycznie, mentalnie, fizycznie.
|
Patrz (z drobnymi modyfikacjami) wyżej. Po co kupować bramkostrzelnych zawodników, lepiej zmieniać trenera do skutku. Ech, fantaści.
Proud napisał(a):

...
chodzi o to, że trener widząc takie braki powinien tak ułozyć trening indywidualny piłkarza, aby ten choć częściowo poprawił dany element gry. Bo widzisz, to nie jest tak że jak nie potrafisz dobrze piłki uderzać, to już się nie nauczysz...jak strzelisz 100, 1000, 100000 razy, to wkońcu to opanujesz.
....
|
I myślisz, że Brożek zrobił postępy w porównaniu z tym co było parę lat temu ot tak sobie, bez tego treningu?
Pamiętając Pawła z treningów strzeleckich sprzed paru lat ... nie sadzę.