Choc nie lubie spiskowych teorii dziejów ,to sadze akcja pt. "Utrzymanie Cracovii w Extraklasie" zaczela sie przed ostatna kolejka ,kiedy bylo juz pozamiatane i wiadomo bylo ze z LEchem na wyjedzie nei wygraja. Zaczelo sie wtedy od gróźb pod adresem ŁKS,ze nie dostarczyli papierów i każda pozniejsza probe dostarczenia tych zaleglych papierów Lewicki bombardował tkw. "twardymi regulami dot. terminów" .2 tyg przed ostatecznymi decyzjami Lato odwowal baraze ,ze niby za duze zamieszanie jest ,a to byl 2-gi ukłon w strone pasiastych ,tak ze juz nawet barazy nie musieli grac. Wynurzenia Piechniczka i innych "przychylnych Łodzi" to była farsa ,bo wtedy juz wiedziali ze ujebali Łodz. Epilog im troche nie wyszedl bo sie okazalo ,ze Cracovia nie ma papierów ,ktorych ŁKS nie zlozyl w maju ,a mamy 5 dni przed rozpoczeciem sezonu
