Wyświetl pojedynczy post
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1907
Stary 28.07.2009, 19:23. Postawa Skorży wygląda na...
Cytat:
Póki okręt [Wisła] walczył, siedziałem na maszcie,
a kiedy tonął - z okrętem poszedłem pod wodę...
Dla mnie jest rzeczą bardzo dziwną, że pan Maciej broni kogoś takiego jak Kazimierski (o ile to wszystko prawda). Przy tym gościu to uwsteczniłby się chyba nawet Casillas, Reina czy Canizares. Pawełek też często niepewny. No, a jak jeszcze wspomnimy, że "nie potrzeba bramkarza" w kontekście Nurkovicia i późniejsze wpuszczone bramki przez Pawełka, to ja nie mam więcej pytań ani wątpliwości odnośnie tego pana.

Boję się, że Skorżę już wkrótce będzie można podsumować przysłowiem: "Cygan zawinił, kowala powiesili". Tylko czy tędy droga - na siłę bronić swego (słabego jak pokazały ostatnie mecze) składu trenerskiego i zapłacić za to głową? W ten sposób pan Maciej ma szansę przejść do historii polskiej piłki jako wyjątkowo lojalny i maksymalnie naiwny trener (żeby nie powiedzieć - skończony idiota - bo MS na taki epitet nie zasługuje).

Ciężki orzech do zgryzienia będzie miał nasz Boss. Być może zostawi tymczasowo Skorżę plus tych nieudaczników, a Smuda będzie bombardowany kilkunastoma telefonami dziennie. Jedyny plus z powyższego mógłby być taki, iż Franz nie zgodziłby się przyjść do rozbitej Wisły, więc Boss z własnej kieszeni musiałby dorzucić parę groszy na wzmocnienia. Jednak, w moim odczuciu byłaby to wielce bolesna i niebezpieczna operacja przebudowy klubu w tym właśnie momencie.