Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2400
Stary 28.07.2009, 17:01
No to napiszę teraz tak szczerze i od serca:

poziom wk....wienia jaki wywołuje we mnie pilkarz Ćwielong jest zupełnie niewyobrażalny!

Ja rozumiem że chłop się stara ale talentu to starcza mu w porywach na drużynę z dolnych poziomów stanów średnich (np: Odra Wodzisław). Jak do tej pory strzelił w lidze dwie bramki (dobijając piłkę do pustej bramki z ickami i strzelając farta w meczu z Łks). Brama z Levadią była w zasadzie też z rodzaju tych "do pustej bramki". A jak pomyślę ile setek zmarnował (Lech, Arka, Jaga, Piast, Levadia to przychodzi mi do głowy na szybko) to wychodzi że chłop przeczy prawom statystyki. Ma wyjątkowy antytalent do strzelania bramek. I nie wierzę że mogą to zmienić jacyś psychologowie czy wróżki. Gość po prostu nie potrafi strzelać bramek i basta.
Może i mógłby być skrzydłowym ale jak słusznie zauważył Uran jest na to za słaby w odbiorze. Teoretycznie pasowałby jako "półnapastnik" do diamentu ale po pierwsze nie gramy tym systemem a po drugie ktoś taki musi strzelać bramki! A on tego nie potrafi.
Lepiej dla Wisly i dla niego samego będzie gdyby znalazł sobie jakiś mniej ambitny klub w stylu wspomnianej Odry i tam torturował lokalnych kibiców swoją indolencją.
Nie mogę się doczekać kiedy wreszcie wyzdrowieje Boguski i piłkarza Ćwielonga zobaczę co najwyżej na ławie (i oby mu odciski na d...e nie schodziły przez cały sezon)
Odpowiedz cytując