|
Podpisuje sie pod wywodem kolegi Prober-a.
Mija tydzien ,minie miesiac ,moze i caly rok.A do nas niestety Levadia zostala przypieta jak niepasujaca łatka na sweter.
Trudno mowic ze cos moze w tej chwili zrekompensowac ta kompromitacje ,bo dominacja w naszej lidze ,juz nic nie znaczy.Moza wygrac ja w cuglach jak za Kaspra i odpsac z Gruzinami albo wygrysc a odpasc z Estonczykami i wyjsc na kompletnych amatorow.
Wiec tylko sukces za rok w Pucharach da jakies ukojenie ciagle bolacej rany ,ale ten rok trzeba bedzie rowniez przebolec.Bedzie ciezko ale jakos musimy zacisnac zeby.
|