To może lepiej psychologa, a nie nowego trenera? ;]
Skorża to dobry trener, motywator może gorszy, ale gdyby tak znaleźć jakiegoś dobrego psychologa, który nagadałby takiemu Ćwielongowi czy Pawełkowi, to nieco by się zmieniło w ich sferze mentalnej.
Ps. Ja tam patrząc na Superpuchar jakiegoś szczególnego zdołowania i rozbicia emocjonalnego nie widziałem. Tak jak mówił Skorża - to są profesjonaliści, którzy nie mogą rozpamiętywać każdej porażki w nieskończoność.
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=21503
Czyli dalej nic nie wiemy a trening prowadzi Skorża.