Temat: Bilety
Wyświetl pojedynczy post
Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z klubu 40+

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2086
Stary 28.07.2009, 12:11
element napisał(a):Wyświetl post
Ale niektórzy tego nie rozumią.

Przyjebać chyba trzeba będzie 50 zł od biletu to może się niektórzy otrząsną.

W dupach się poprzewracało, takich marudzen na żadnych innych forach ekip z wyzszej półki nie ma. Krótka piłka i koniec.
Nie ma marudze, nie ma .......enia tylko się podporządkowują pod to co zamieszczają osoby które mają co nieco w głowie , za sobą multum wyjazdów i nie chcą na złość tylko wręcz przeciwnie.

Bełkot i płacz jak u starych bab.
Nie pasuje, nie dam rady, chcę jechać autem a nie chce płacić za pociąg to trzymam mordę krótko a nie snuje pierdoły o tym co kto robi a co nie robi. Bo **** to kogo szczerze powiedziawszy obchodzi.



@
kto jedzie autami niech ma oczy dookoła glowy.
Powodzenia.
Krótko, dobitnie, w żołnierskich słowach... tak, bo tak, albo wyp...lać!

Szkoda tylko, że bez sensu.

Urokiem krakowskiej Wisły, jest między innymi to, że ma bardzo, ale to bardzo różnych kibiców. Nie jestem przekonany do tezy, że duża ilość wyjazdów wpływa na posiadanie większego "co nieco" w głowie. Zaproponowana sprzedaż biletów, nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem i nawet ekonomicznie trudno ją obronić. Jeżeli na dodatek, zgodzimy się z przysłowiem, że -czas to pieniądz, to już w ogóle dupa blada. Trudno mieć do części kibiców pretensję, że widząc podział kwoty w proporcjach 15+20 zżymają się i rezygnują z wyjazdu. Straszenie apokalipsą samochodową, też jest trochę bez sensu. Pomijam fakt, że bardzo dużo osób jeździ na "niekrakowskich" blachach. Nawet rejestracja krakowska, nie jest równoznaczna, z natychmiastowym wpierd...lem.
Ale do meritum:
Rozumiem i doceniam wysiłek włożony w przygotowanie taniego transportu, dla możliwie jak największej rzeszy kibiców. Ale, czy nie należało pomyśleć, o stworzeniu dwóch kategorii biletów? Pierwsza z przejazdem (15+20) i druga- sam bilet wejściowy z własnym transportem (15+10 dopłaty do pociągu). W ten oto sposób, jak mawia klasyk, i wilk byłby syty, i Manchester City...



ps
Że 10 zł, to nie pieniądze? Cóż, na ulicy, póki co nie leżą, to raz, a dwa- mam auto siedmioosobowe. Siedmiu chłopa, to jest spora dopłata do pociągu, a dla nas zwrócony koszt podróży, plus bonus wynikający z zaoszczędzonego czasu przed i po spotkaniu.

ps''
Nie lubię jeździć pociągami.
Odpowiedz cytując