kinoautorskie napisał(a):

|
Jesli pilkarz nie trafia 5 m do bramki to się go nie wystawia, albo inaczej ustawia skład. Idąc waszą, tępą filozofią, dojdziemy do takiej sytuacji jak w Cracovii, gdzie zamiast wymienić Majewskiego, winą obwiniali piłarzy i klub spadł z 4 na ostanie miejsca w lidze. Sami napisaliście, jak to możliwe, że piłkarz profesjonalny nie trafia z bliskiej odległości? Otóź właśnie z winy trenera, który źle przygotowuje zespół motywacyjnie, taktycznie, mentalnie, fizycznie.
|
Profesjonalny piłkarz nie trafia z bliskiej odległości do bramki bo trener źle go przygotował motywacyjnie, taktycznie, mentalnie, fizycznie? Nie. Profesjonalny piłkarz z 5m do bramki powinien trafić z zamkniętymi oczami, japonkami na nogach i po całonocnej libacji.
Cytat:
|
Jesli pilkarz nie trafia 5 m do bramki to się go nie wystawia, albo inaczej ustawia skład.
|
No tak Ćwielonga zamienimy na Leszczaka, do obrony Czekaj, w pomocy Burliga i jedziemy. Mamy tak szeroki sklad i takie pole manewru, że nic tylko zmieniać cały skład co mecz.