element napisał(a):

Winą Skorży jest że profesjonalny piłkarz nie trafia z 5 metrów do bramki? ochłoń.
@ więcej takich kompromitacji z Amiką, jeśli to się przełoży (jak dotąd) na MP 
Kompromitacja bez echa po 2 miesiącach, a troufeum w gablotce Wisły.
|
może winą Skorży jest to że nie karze takiemu delikwentowi strzelac np 3h na bramkę, aż się nauczy?
nie wiem...ale pamiętam jak Brożek za Petrescu narzekał ze oddawali chyba "po milion" strzałów na treningu strzeleckim.
nie widzę treningów, więc nie mogę oceniać, ale po to się trenuje żeby takie rzeczy szlifować.
Jak to mawiał Johan Cruyff: "Piłka nożna to prosta gra, zadaniem trenera jest jej nie utrudniać"
Dlatego śmiać mi się chce jak słyszłę wypowiedzi naszych polskich gwiazdek o taktyce, motywacji, pressingu...a taki Brożek czy Ćwielong mają problem dobrze trafić w piłkę, czy podać na kilka metrow "na dojście" nie mówiąc juz o tak elementarnych rzeczach jak przyjęcie pilki. A jakie jest ono u najlepszego strzelca ekstraklasy pokazała sytuacja z Sosnowca z Levadią w polu karnym i kilka sytuacji w meczu z Lechem.