|
Niestety, ale albo Liga Mistrzów lub osiągnięcia w Lidze Europejskiej albo Polacy w drużynie... Widzicie jak to jest z naszymi albo trafiamy na kogoś mocnego i przegrywamy w szatni albo jakaś tam Levadia i ją olewamy. Co do młodych, to Wisła nigdy nie była klubem, który rozwijał talenty, owszem był Błaszczykowski, ale ten miał wujka Brzęczka, a i Liczka nie bał się na młodego postawić - no udało się. Ale ilu w kadrze jest wychowanków? ilu graczy poniżej 25 lat stanowi o sile drużyny?
|