|
Skorża to miałki, pozbawiony jakiejkolwiek charyzmy i myśli taktycznej szkoleniowiec - jednym słowem słaby trenerzyna. Bez wyrazu, bez przekonania. Chwalicie to za przeprosiny - gówno, za przeproszeniem, one dają! Jakby miał resztki honoru to odrazu podałby się do dymisji. Nie pamiętem ile lat temu polska drużyna odpadła z el LM z pierwszych, marnym przeciwnikiem. Każdy trener by się spalił ze wstydu, Skorży to pasuje.
|